13 kwietnia 2013

Maybelline Volum' Express Mascara


Cześć!
Jak każda kobieta uwielbiam pięknie "zrobione" rzęsy. Wiąże się to oczywiście z tym, że nieustannie poszukuję tuszu idealnego. Dziś opowiem Wam o maskarze, której aktualnie używam, a mianowicie o Volum' Express  marki Maybelline.

Opis (wg wizaz.pl)
Tusz zwiększający trzykrotnie objętość rzęs już po nałożeniu pierwszej warstwy. Opatentowana budowa szczoteczki i unikalna formuła mascary, wzbogacona o roślinne lipowoski, pozwalają wyraźnie podkreślić rzęsy, a przy tym dokładnie rozczesać je i nadać odpowiedni kształt, bez sklejania i pozostawiania grudek. Hypoalergiczny, bezpieczny dla osób noszących soczewki kontaktowe. 

Cena
 (wg wizaz pl) 17 -27 zł, ja kupiłam ją w Biedronce w zestawie z inną maskarą za ok.17 zł

Szczoteczka
standardowa, z włosia, o regularnym kształcie

Opakowanie
typowe, jak widać niestety napisy trafił szlag :P

Pojemność
10 ml

Dostępność
bardzo dobra, większość drogerii w tym Natura i Rossmann

Konsystencja
gęsta od samego początku, jednak nie na tyle, by sprawiała problemy, powiedziałabym, że jest odpowiednia

Kolor
czarny jest po prostu czarny -ani szary, ani też ekstremalnie nasycony czernią

W trakcie dnia
tusz nie osypuje się, pozostaje na rzęsach naprawdę długo, po kilkunastu godzinach można zaobserwować znikanie, ale to chyba i tak bardzo dobry wynik

Na rzęsach

Jedna warstwa, dwie warstwy...
Rzadko zdarza mi się nakładać kilka warstw naraz, ale podejrzewam, że może on wtedy sklejać rzęsy. Czasem jednak nakładam drugą warstwę po kilku godzinach, co wzmaga efekt podkreślenia.

Minusy i uwagi
Czasem zdarza mu się sklejać rzęsy i pozostawiać drobne grudki, jednak po przeczesaniu szczoteczką wszystko jest tip top ;) Na czubku szczoteczki zbiera się zbyt dużo tuszu.

Wydłużenie, pogrubienie, podkręcenie
Maskara ładnie wydłuża, lekko pogrubia, nie podkręca.

Podsumowanie
Całkiem fajny tusz w rozsądnej cenie. Mimo iż nie lubię szczoteczek tego typu i nie byłam do niego początkowo przekonana, uważam, że sprawdza się naprawdę dobrze. Czy wrócę do niego? Raczej nie, ponieważ na rynku jest tyle innych produktów, że po zużyciu na pewno o nim zapomnę. Poszukam czegoś z silikonową szczoteczką. Mimo to nie mam mu nic do zarzucenia, więc polecam :)

A Wy, jaki tusz polecacie? Znalazłyście już ten jeden jedyny? 

Miłego dnia!

6 komentarzy:

  1. widze, że długie masz rzesy...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda na to, że tusz jest całkiem ok. Lubię tego typu szczoteczki. Może kiedyś wypróbuję :)
    Masz piękne rzęsy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skoro lubisz takie szczoteczki to polecam :) dzięki :*

      Usuń
  3. ja uwielbiam tusze Maybe wiec ten tez miałam i bardzo mnie zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to dla mnie ogromna radość, na każdy odpisuję i staram się odwiedzić jego autora, jeśli również prowadzi bloga.

Nie wstydź się, napisz coś ;)