14 lipca 2015

Joybox czerwiec 2015

Cześć!



Kiedy zobaczyłam w Cosmopolitanie zdjęcia najnowszej edycji Joyboxa wiedziałam, że kolejny raz będę na niego polować. Cieszyłam się jak dziecko i pieściłam wzrok fotkami produktów, które znajdą się w środku. 29 czerwca zamówiłam pudełko i udało mi się wrzucić do niego te produkty, które interesowały mnie najbardziej. Nie było łatwo, ale udało się, a dziś pokażę Wam, co wybrałam.


W podstawie znalazły się:
Venus
Multifunkcyjny mus CC
200 ml (produkt pełnowymiarowy)


Realash
Odżywka do rzęs
1 ml (miniatura)

 Gilette venus snap
Maszynka do golenia w dizajnerskim opakowaniu
(produkt pełnowymiarowy)


AA make up
Jedwabisty podkład rozświetlający
30 ml (produkt pełnowymiarowy)
kolor sand
+ próbka podkładu matująco-wygładzającego



Australian gold
Brązujący żel do opalania
10 ml (próbka)


Mistero milano
Lakier do paznokci
kolor 8686
11ml (produkt pełnowymiarowy)
+ pilnik do paznokci + próbka regenerującego kremu do rąk



IsaDora
Tusz do rzęs All day long lash
4 ml (miniatura)


Answear
voucher na zakupy 50 zł

Purles
zniżka 15% na bazę pod makijaż z SPF 50

Produkty, które wybrałam:

Dottore
Hydratore krem nawilżający z kwasem migdałowym
15 ml (miniatura)


Mokosh
100& Olej jojoba
100 ml (produkt pełnowymiarowy)


Iwostin propodia
Ochronny dezodorant do stóp
150 ml (produkt pełnowymiarowy)

Co myślę o pudełku? Podstawa świetna - letnia i uniwersalna. Produkty dodatkowe na tyle ciekawe, że naprawdę miałam problem z wyborem. Joybox czerwcowy oceniam na dużą 5! Jestem zachwycona ogromną pojemnością oleju jojoba, designem zachwyca mnie maszynka do golenia. Niezwykle cieszę się także z odżywki Realash - sprawdzę czy działa i dam Wam znać. Krem koloryzujący do ciała chciałam kupić, więc także w 100% wpisał sie w moje potrzeby. Dezodorant do stóp również mi się przyda, ponieważ mój z Delii właśnie się kończy.
Jedyną rzeczą, z której jestem średnio zadowolona jest lakier do paznokci - ma niezdrowy kolor sinego różu, może na dłoniach będzie wyglądał lepiej, zobaczymy. Edit: pomalowałam nim paznokcie - wygląda pięknie!

Ja gorąco polecam polować na joybox, gdyż jest to najlepsza, według mnie, oferta pudełkowa na rynku.

Jak Wam się podoba? Także zamawiałyście?

Miłego dnia!

12 komentarzy:

  1. Zdecydowałyśmy się na bardzo podobne produkty :) Tylko ja zamiast olejku wybrałam sobie bazę.

    OdpowiedzUsuń
  2. mi tym razem nie udało się zamówić, a planowałam dobrać dokładnie te same produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam dokładnie te same kosmetyki w swoim pudełku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny ten Box :-) kolejne udane pudełeczko :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja zamawiałam pierwszy raz joyboxa. Pierwszy pozytyw - przepiękna szata graficzna. No po prostu cudowna. Natomiast przyznam, że to polowanie na niego nie do końca mi się podoba, jednak jak widać ma on zupełnie inną formułę niż te subskrypcyjne. Ja zamówiłam w zasadzie te same produkty, co Ty, tylko zamiast olejku zamówiłam bazę z spf 50, bo jako rudy bladzioch bardzo mi się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten box akurat bardzo fajny☺produkty ciekawe i jest ich sporo☺

    OdpowiedzUsuń
  7. Wybrałam podobną zawartość czekam na swoje pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi niestety nie udało się załapać ;/

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to dla mnie ogromna radość, na każdy odpisuję i staram się odwiedzić jego autora, jeśli również prowadzi bloga.

Nie wstydź się, napisz coś ;)