18 czerwca 2016

Yves rocher - Szampon w kremie - recenzja

Cześć!
Masz dość agresywnych szamponów napakowanych SLS-ami? Naładowane chemią kosmetyki przesuszają Ci skórę głowy, powodują łupież i nadmierne przetłuszczanie? Jeśli tak, ten post powinien Cię zainteresować. Zapraszam na recenzję szamponu w kremie mojej ulubionej firmy Yves rocher. 
Yves rocher wychodzi nam na przeciw z kosmetykiem, który ma być niepieniący się i delikatny dla naszego skalpu.  Nie zawiera on także silikonów, barwników i parabenów. Formuła wzbogacona jest wyciągiem z głogu z ekologicznych upraw, który ma działać na włosy ochronnie. 99% składników jest pochodzenia naturalnego. Producent zapewnia, że szampon nie obciąża kosmyków i nadaje im naturalny blask. Za 200 ml szamponu w miękkiej tubce płacimy ok. 13 złotych.
Skład:
Szampon ma konsystencję lekkiego, nietłustego kremu, który pięknie pachnie roślinami. Dobrze się rozprowadza i nie spływa z włosów. Zupełnie się nie pieni, co z pewnością nie wszystkim będzie odpowiadać, jednak można się do tego przyzwyczaić. Niestety ma to także swoje minusy - nie widać, gdzie szampon był nałożony, a gdzie nie, w związku z czym włosy myje się "na wyczucie". Szampon należy dobrze wypłukać, a przez to, że nie ma piany również trzeba to robić na czuja. Jeśli jednak zostanie dobrze spłukany odwdzięczy się dobrym efektem. Nie dość, że umyje włosy w sposób nieagresywny to sprawia także, że są miękkie nawet bez użycia odżywki. Nieco bardziej się błyszczą i mają w sobie coś, co sprawia, że wyglądają na zdrowe. Najlepsze jest jednak to, że po użyciu tego szamponu włosy są wyraźnie odbite u nasady. Przy moich cienkich i oklapniętych pasmach jest to bardzo istotne. Ostatnim aspektem, który poruszę jest jego wydajność - niestety, nie jest ona najlepsza. Może być też tak, że ja nakładam go na włosy zbyt dużo.
W moim mniemaniu jest to dobry, delikatny szampon, który wydobywa z włosów to, co najlepsze, nie niszcząc przy tym naturalnej bariery ochronnej skóry.
Znacie ten kosmetyk? Jestem ciekawa co myślicie o szamponach, które się nie pienią. Dajcie znać!

Miłego dnia! 

10 komentarzy:

  1. Nie znam go ale uwielbiam produkty do włosów tego producenta więc na pewno i po ten sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie przekonuje mnie taka forma szamponu, może kiedyś zmienię zdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam się przełamać i dać mu szansę, choć raz ;)

      Usuń
  3. Ja jestem z nim na nie, nie lubię przykładać zbyt dużej wagi do szamponu, ponieważ mycie zajmuje mi mało czasu i chyba nie chciałabym się na to przestawić

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm ciekawy jednak kosmetyki YR już u mnie nie goszczą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brzmi to dość radykalnie - skąd ta decyzja?

      Usuń
  5. Miałam go kiedyś i byłam zadowolona :) Wolę jak się szampon pieni, ale od czasu do czasu mogę użyć takiego. Bardzo lubię markę YR :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie mogłabym używać tylko i wyłącznie jego, więc rozumiem :)

      Usuń

Każdy komentarz to dla mnie ogromna radość, na każdy odpisuję i staram się odwiedzić jego autora, jeśli również prowadzi bloga.

Nie wstydź się, napisz coś ;)